22 marca 2002 roku, w portalu "Gazety Wyborczej" przy patronacie "III Programu Polskiego Radia"
odbył się trzygodzinny czat z zespołem Republika. Udział wzięli: Jerzy Tolak, Leszek Biolik oraz Zbyszek Krzywański.
Poniżej prezentujemy Wam obszerny zapis tego, co się zdarzyło podczas rozmowy...


Gdanszczanin#: Pozdrawiam z Gdańska! Dziękuję za Wrocław, dziękuję za wszystko!

Moderator: Witamy, dziś goścmi są Leszek Biolik i Jerzy Tolak. Porozmawiajmy o Republice.

Emre_Incubator#: Witam i pozdrawiam.

Witamy serdecznie.

ja-stammi#: Czy teraz to początek końca? Nie chcecie tworzyć dalej?

ja-stammi#: Witajcie kochani, jesteście wspaniali.

Zagraliśmy ostatni koncert z Republiką. I jest to na pewno koniec 20-letniego etapu. Co zdarzy się w naszym życiu - zobaczymy.

jaro#: Co będziecie robić dalej solowo?

Leszek: Trudno mi odpowiadać za wszystkich kolegów, ale postaram się. Sławek nagrywa i pracuje z własnym zespołem perkusyjnym. Zbyszek przygotowuje się do produkowania muzyki i jednocześnie do solowego materiału, który sam określa jako z pogranicza muzyki współczesnej. A co do mnie... jestem w trakcie produkcji płyty Marcina Rozynka dla wytwórni Sony Music. Następna będzie druga płyta Fiolki. I na jesień mam kilka następnych propozycji... jeszcze zobaczę.
Dziad#: A gdzie reszta kolegów, Leszku?

Leszek: Strasznie mi przykro, ale siedzą w Toruniu.

Jurek: Będą w Warszawie za parę dni w celu udzielania wywiadów dla radia i telewizji.

butchy_19#: Panowie, jak przyjęliście śmierć tak bliskiej osoby?

Leszek: Jak można przyjąć śmierć bliskiej osoby.... Była dla nas potwornym ciosem osobiście. Zawodowo wielką stratą.

Mirek#: Kiedy ostatni raz widzieliście się z Grzegorzem przed jego śmiercią?

Leszek: Po raz ostatni widziałem Grzegorza dwa dni przed jego pójściem do szpitala. Nagrywał mi demo piosenek Marcina Rozynka, płyty, którą miał produkować, a którą ja w tej chwili kończę.

Jurek: Spotkałem się z Grzegorzem po raz ostatni w szpitalu na dzień przed operacją.

Just#: Czy to jest już naprawdę koniec Republiki?

Leszek: Jako Republika zagraliśmy ostatni koncert 16 marca. Zapraszamy was do oglądania go w telewizji 6 kwietnia. Zespół Republika z tym dniem przestał istnieć.

Jurek: ...jako zespół koncertujący i nagrywający.
manveru#: Czy są jakieś piosenki, które nie ujrzały jeszcze światła dziennego?

Leszek: Zawsze nagrywaliśmy na płytę dokładnie to, co miało się na niej ukazać. Zostaje nam materiał muzyczny, który nagrywaliśmy na nową płytę, którego fragmentu ukaże się. Resztę zachowamy dla siebie.

KELLY#: Przedstawienie z waszą muzyką było moim zdaniem przepiękne... Kto wpadł na pomysł stworzenia tego dzieła?

Jurek: Wojciech Kościelniak - reżyser i autor scenariusza.

chors#: KIedy byłem mały, miałem jakieś 4 lata, usłyszałem wówczas Republikę. Był to kawałek o wojnie w Czeczenii. Do teraz poszukuję, a nie mogę przypomnieć sobie tytułu tego kawałka. Pomóżcie mi osiągnąć kres poszukiwań, podając tytuł.

Piotr_M#: "Obejmij mnie, Czeczenio".

"Obejmij mnie, Czeczenio".

Morgana#: Leszek, czy zajmiesz się wyłącznie produkcją? Grałeś kiedyś z Gawlińskim. Czy wrócicie do wspólnego grania?

Taka jest prawda, że rozmawialiśmy o tym. Czy będziemy razem grali, jeszcze nie wiem. Natomiast na pewno spróbujemy.

hiber: Czy Opera nie mogłaby powrócić?

Jurek: Nie, Opera jest już rozdziałem zamkniętym.
Piotr_M#: Czy jest planowane wydanie płyty DVD z teledyskami czy koncertami?

Jurek: Jest planowane. Przed wszystkim chcielibyśmy, żeby na pierwszej płycie DVD pojawił się ostatni koncert Republiki.

Leszek: Czyli spektakl Kombinat z Wrocławia.

krzych#: Czy jest szansa na płytę zawierającą koncertowe wersje oryginalnych wykonań piosenek z początków lat 80.?

Nie ma takiej szansy, bo nie zachowały się wystarczająco dobre materiały.

ja-stammi#: Czy wiecie, że byliście dla mnie wolnością, marzeniami, światem...?

W imieniu całego zespołu dziękujemy za zaufanie. I pozdrawiamy.

Leon#: Kto wymyślił nazwę zespołu "Republika"?

Leszek: Zabij mnie - nie wiem.

Jurek: Podejrzewam, że nazwę wymyślił Grzegorz, bazując na nazwie poprzedniej formacji, w której występował, czyli Res Publica.

Piotr_M#: Dlaczego czarno-białe pasy?

Leszek: Bo czarno-białe poglądy.

Moderator: Uwaga! Płyta dla ja-stammi (kontakt pyzia@poczta.gazeta.pl).

Jarosław#: Ja oberwałem od kolegów z klasy, którzy nie znosili Republiki, bo woleli Lady Pank!

Leszek: Mam nadzieję, że wyrosłeś na dużego i silnego.

zenek#: W jakich okolicznościach powstał zespół?

Jurek: I tu nam brak Zbyszka Krzywańskiego i Sławka Ciesielskiego, którzy zakładali Republikę.

Leszek: To co ja mogę od siebie dodać... to wyobraźcie sobie młodego studenta polonistyki, który pisze piękne wiersze i zakłada zespół po to, by móc je opublikować.
KELLY#: Jak to jest być głosem pokolenia?

Moderator: Głęboki namysł... płyta dla Kelly.

Leszek: Nasz głos pokolenia odszedł 22 grudnia. Przepraszam za zbytnią powagę.

tomek210#: Czy mieliście świadomość tego, że bardzo wpływaliście na świadomość młodzieży lat 80.?

Jurek: Wydaje mi się, że Grzegorz miał tę świadomość jako twórca tekstów i "głos pokolenia".

ToGa#: Czy utrzymujecie kontakt z Pawłem Kuczyńskim? Co u niego? Nie myślicie o wspólnym graniu?

Leszek: Wiem, że Sławek i Zbyszek widują się z Pawłem, gdyż mieszkają w jednym mieście. Jeżeli chodzi o mnie, to znam Pawła, lubimy się. Jednak nie sądzę, żebyśmy grali na dwie gitary basowe.

corka#: Muzycy muzykami, ale co dalej z najlepszym menedżerem?

Morgana#: Jurek, czy będziesz menedżerował członkom zespołu, jeśli będą popełniać solowe przedsięwzięcia?

Jurek: Ja już jestem skazany na menedżerowanie Republice i wszystkim członkom zespołu. A co będzie dalej...?

Leszek: Bardzo dziękuję Jurkowi, bo właśnie dowiedziałem się, że mogę na niego liczyć dożywotnio. Dzięki za pytanie.
lukasz#: Leszek, jak się czułeś, kiedy Grzegorz zaproponował Ci pracę w Republice, czy zgodziłeś się od razu?

Leszek: Głupio się przyznać, ale nie zupełnie. Grałem w dość awangardowym zespole. Grzegorz był na naszym koncercie. Propozycja była zaskakująca. Ale nie byłem pewien, czy na pewno tego chcę. Na szczęście się zgodziłem.

Pinio#: Jak oceniacie solowe płyty Grzegorza? Podobał Wam się Grzegorz z Ciechowa?

Leszek: Mnie bardzo się podobał. Myślę, że była to pierwsza płyta, która w taki sposób potraktowała muzykę ludową w Polsce. I jak to zwykle u Grzegorza wyprzedził wszystkich o dobre 5 lat.

Jarosław#: Jak współpracowało się z Grzegorzem Ciechowskim? Czy bywał trudny we współpracy? Czy to, że był bardziej znany jako frontman nie wpływało negatywnie na zespół?

Leszek: Jeżeli chodzi o tak zwaną sławę nigdy w zespole nie mieliśmy z tym problemu. Zawsze byliśmy bardzo dobrymi przyjaciółmi. Między innymi dlatego nie chcemy pracować, gdy zabrakło jednego z nas. Jeżeli chodzi o współpracę, czasami było wspaniale, a czasami było trudniej. Ważne jest to, że zawsze dawaliśmy sobie z tym radę.

Marta_S#: Czy wiedzie, że po bilet na wrocławski Kombinat stałam w kolejce 5 godzin! Ale udało się, muszę powiedzieć, że ten Koncert całkowicie zmienił moje zdanie na temat zespołu i teraz darzę was ogromnym szacunkiem - stałam i płakałam...

Moderator: Płyta dla Marty.

Leszek: Jak my wszyscy. Dziękuję Ci bardzo, że przyszłaś.
Piotr_M#: Teksty do piosenek pisał Grzegorz. Często jego teksty mogły być interpretowane politycznie. Czy zawsze zgadzaliście się z Nim?

Leszek: Jeździliśmy wspólnie jednym samochodem na koncerty i uwierz mi, że rozmawialiśmy o wszystkim. Każdy komunikat, który Republika mówiła na głos, był naszym wspólnym zdaniem.

Gdanszczanin#: Pytanie do Pana Jurka - czy wznowienie płyt Obywatela G.C. jest również rozważane?

Jurek: Zrobię wszystko, żeby tak było.

Morgana#: Leszek, grałeś przez jakiś czas w Manaamie, co było powodem rozstania?

Leszek: Niezgodność charakterów z Korą i Markiem Jackowskim.

Pawłow: Leszku, czy obawiałeś się przyjęcia przez fanów, gdy doszedłeś do zespołu?

Może trochę.

tomek210#: Jaka byłaby Republika, gdyby miała powstać na początku XXI wieku?

I to właśnie chcieliśmy pokazać na nowej płycie. Płyta koncertowa, którą teraz wydajemy, zawiera drugą część, na której są 4 utwory z płyty, która miała się ukazać. Dwa stare sprzed 20 lat, które miały być prezentem dla fanów na 20-lecie zespołu. Piosenka "Śmierć na pięć" - zupełnie nowa, jedyna, którą Grzegorz zdążył zaśpiewać w wersji dermo. I zdecydowaliśmy się dołączyć jeden utwór instrumentalny, gdzie gitara gra partię wokalu, by pokazać Wam, co mogło znajdować się na tej płycie.

Morgana#: Leszku, czy możesz wymienić wszystkie formacje, w których grałeś? Może chronologicznie? :-)

Nie wiem, czy dam radę, ale mogę spróbować
Moderator: Płyta dla Morgany (za dociekliwość).

Śmierć Kliniczna, Daab, Niepodległość Trójkątów, Pracownia Artystyczna Paff, Manaam, Obywatel G.C.

dobryduszek#: Daab - świetne kawałki. Naprawdę podobał mi się ten zespół.

Robert Gawliński, Madame. Na pewno czegoś zapomniałem. Ale Republika była najdłużej i była najważniejsza - 14 lat.

Jurek: Votum separatum... w Republice od 1991 roku, czyli 10 lat, a w Obywatelu G.C. od czerwca '88 do 90 roku, czyli 2 lata.

Leszek: Uff, udało się to wszystko policzyć.

gabataktak#: Po śmierci Grzegorza jego ostatnie teksty brzmią jak zapowiedź czegoś nieuchronnego, brzmią właściwie jak testament. Czy znaliście te teksty przed śmiercią Grzegorza?

Leszek: Tak, znałem te teksty wcześniej. I brzmią rzeczywiście tak, jak powiedziałaś.

baca#: Czy Grzegorz umiał grać na perkusji A jeśli nie, to potrafisz wymienić instrumenty, na jakich umiał grać?

Moderator: Płyta dla bacy (za dociekliwość).

Uśmiał byś się, jak Grzegorz grał na perkusji :-) Trzeba było uważać na lampę. Przede wszystkim grał na flecie i na klawiszach.

Dziad#: Czy pamiętacie, który z utworów Republiki był najdłużej na liście. A może Niedźwiedź pamięta?

Trzeba spytać Niedźwiedzia...

Leszek: Szkoda, że nie ma Krzywego. On wie na pewno.

butchy_19#: Niedźwiedź, wysil się trochę.

Jurek: Zbyszek pewnie pamięta, ile padło w sumie głosów na każdą piosenkę. Ma bowiem patologiczną pamięć.

Leszek: Można zwariować z tym Krzywym.

Jurek: Ja już zwariowałem.
Piotr_M#: Czy Grzegorz kiedykolwiek uczył w szkole? Może myślał o tym? Chciałbym mieć takiego polonistę.

Jurek: Miał kiedyś praktyki w szkole. Kiedyś mówił mi, że jakby nie miał co robić, to by na pewno wylądował w szkole.

cede#: Czyj był pies we wkładce do płyty "Nowe Sytuacje"?

Jurek: Prawdopodobnie był to pies pierwszego menedżera Republiki - Andrzeja Ludewa.

Yorke#: Jak oceniacie muzykę do "Wiedźmina"?

Jurek: Wg mnie Grzegorz w pełni oddał klimat filmu. Bardzo mi się podoba ta muzyka.

Leszek: Dla mnie muzyka super. Znacznie lepsza od filmu.

danuśka#: Czy wasze dzieci tez będą muzykami? Może to się dziedziczy genetycznie?

Leszek: Pytanie do lekarzy i naukowców. Ale czemu nie.

coya#: Przeproście w moim imieniu Zbyszka Krzywańskiego, że w 1984r. popisałam drzwi wejściowe jego bloku "czarna flaga, biała wstęga, Republika to potęga!" Z hasła jestem dumna, ale te drzwi...

Moderator: Płyta dla coyi (za przeszłość).

Moderator: Uwaga, jest szansa na Krzywego na czacie.

Leszek: Na pewno nie ma do Ciebie pretensji.

Moderator: Uwaga, będzie Krzywy!

mariuszm#: Krzywy, hurra!

Yellowe#: Fajnie, że będzie Krzywy.

tk#: Jak powinniśmy pamiętać Grzegorza? Co powinniśmy wiedzieć o Nim poza tym, o czym mówi muzyka i koncerty?

Leszek: Był bardzo konkretny, bardzo opiekuńczy. Wszyscy, którzy byli wokół niego, zawsze mogli na niego liczyć. A to dosyć niezwykłe. Może dlatego właśnie jego śmierć wstrząsnęła tak dużą ilością ludzi. Dla mnie był jak starszy brat.

bazyliszek#: Witamy Zbyszka.

Pawłow: Zbyszek, jesteśmy z wami.

dobryduszek#: Krzywy, Krzywy!

Dziad#: Cześć, Zbyszek!!!

Krzywanski#: Witam!
Pawłow: Zbyszek, ile utworów napisałeś dla Republiki?

krzych#: Chciałbym bardzo pozdrowić Krzywego. Pierwszy raz mam w życiu taką okazję.

Moderator: Czekamy na odpowiedź z Torunia, to wolno idzie, bo przez Leningrad.

bazyliszek#: Leningrad?

Krzywanski#: Dokładnie nie pamiętam, ale ok. 30 (prawie wszystkie z Grzegorzem lub całym zespołem).

Moderator: No! Działa!

zorro#: Brawo, Zbyszek pokonał Lenina(grad)!!!

Kaja#: Chyba szło jednak przez Sydney.

jamc: Syberia przegra.

trk#: Zbyszek, co teraz będziesz robił? Jakie plany?

Krzywanski#: Potrzeba dużo czasu, by wszystko opowiedzieć, ale zapewniam, że mam dużo planów.

baca#: Sydney, Toronto, Moskwę i z powrotem.

kangurandkrzycki#: Paryż-Moskwa (chyba).

cede#: Zbyszku, masz jeszcze tę czeską gitarę, którą miałeś, kiedy zaczynałeś z Republiką?

Krzywanski#: Pamiętajcie, że ja piszę sam.

Moderator: Przypominam, czat Polska-Toruń-Warszawa, a zaraz będzie Hollywood.

Moderator: Z powodu kontuzji palca wskazującego Zbyszek będzie jednak dyktował.

Zbyszek: Nie mam tej gitary.

Pawłow: Zbyszku, podobno masz patologiczną pamięć - czy pamiętasz pierwsze koncerty Republiki? Jakie były?

25 kwietnia 81 roku. Były bardzo fajne.

oidanadana#: Czy Grzegorz lubiał chodzić w krawcie, czy był to na początku tylko strój sceniczny?

Zbyszek: Lubiał, lubiał.

lukasz#: Zbyszku, nadal lubisz gotować?

Jurek: Niedawno zamówiłem u Zbyszka kopytka z bitkami wołowymi, które były fantastyczne.

Macius#: Co oznaczały czarne flagi na koncertach Republiki?

JARO#: To samo co białe.

Obywatel_PM#: Czarne?

Zbyszek: Nie pamiętam takich flag.

krzych#: Zbyszku, może Ty będziesz pamiętał kto użyczył Wam kobiecego głosu na Nowych Sytuacjach i 1984? Chodzi o Małgosię.

Zbyszek: To była żona ówczesnego menedżera.

Moderator: Rany, to idzie przez moją służbową komórkę.

danuśka#: Moderator: Wszystko z naszych podatków? ;-)

Kaja#: Zbyszku, jeśli masz dobrą pamięć, czy pamiętasz koncert Republiki w bliskiej Toruniowi Bydgoszczy wiosną 1983 roku?

Zbyszek: Wszystko pamiętam. To był koncert w Torbydzie.

jamc: Przepis na Twoją popisową potrawę?

Moderator: Komórka padnie...

tuta#: O przepisach to do Kuronia.

Zbyszek: To by długo trwało, a w skrócie nie będzie smakowała.
seb#: Czy fryzura na poppersa była ściągnięta z the Beatles?

Jurek: Członkowie zespołu the Beatles nigdy nie mieli włosów a la Poppers.

toto_99: Zbyszek: Twoi ulubieni gitarzyści to?

Zbyszek: Eric Clapton, Jimmi Page, Zappa, Fripp i paru innych.

cez#: Zbyszek: Ale wcześniej ten głos dała Magda Polińska, pamiętasz?

Zbyszek: Tak, ale były to wczesne nagrania dla radia studenckiego w Toruniu.

tomek210#: Zbyszku, jak zaczęła się Twoja przygoda z gitarą?

Zbyszek: Jak miałem 10 lat, nauczyłem się pierwszego akordu.

Leszek: To było koło Jeleniej Góry.

Zbyszek: A grałem na akordeonie od 7. roku życia.

Jurek: Na "wstydzie".

Gdanszczanin#: Jak zareagowaliście, gdy Leszek Biolik dał Wam znać, że nie zdąży na umówiony wcześniej koncert? Jak wspominacie to jedyne zastępstwo w historii Republiki?

Jurek: Nie było innego wyjścia, jak tylko zaangażować zastępstwo. Basista nazywał się Jacek Bryndal, czyli Atrakcyjny Kazimierz.

Leszek: Próbowałem ich zawiadomić przez tydzień, dzwoniąc z miejscowości Gangtok z Indii, poruszałem Niebo i Ziemię. Po tygodniu udało się, ale było już za późno.

mmadi#: Czy mieliście przygody z grouppies? :-)

Zbyszek: Tak.

Moderator: Szybko i sprawnie. Oszczędza moją komórkę.

fargo#: Zbyszek, dlaczego i za co podziwiasz Winnetou? Jak odebrałeś ekranizację "Władcy pierścieni"? Nadal pozostali Twoimi ulubieńcami?

Zbyszek: Odcinam się od Winnetou. Aktualnie lubię Harry'ego Pottera.

Zbyszek: Żartowałem :-) "Władca Pierścieni" - rewelacja.

Just#: Zbyszku, a czego Ty nie pamiętasz? :-)

Jurek: Moich długów.
Pyotrek#: Mój pierwszy koncert w życiu: Republika & U.K. Subs w Łodzi. Który to był rok?
Zbyszek: Jurek żartował.

Marzec '83.
fargo#: Czy propozycja Grzegorza, aby Republika w 1990 roku zaczęła znowu grać, była dla Was zaskoczeniem? Czy tak naprawę w głębi duszy chcieliście wrócić?

Moderator: Za to pytanie - płyta (pyzia@poczta.gazeta.pl).

Zbyszek: W głębi duszy bardzo chcieliśmy wrócić do Republiki.

Malina#: Kto pomagał Wam w wydaniu pierwszej płyty?

Zbyszek: Tomasz Tłuczkiewicz z PSJ.

siwusek#: Dlaczego Kuczyński zrezygnował i zastąpił go Leszek, jak to się działo?

Zbyszek: Pawła przestało interesować granie w Republice na dłuższą metę.

ToGa#: Czy możesz zdradzić trochę szczegółów Waszego rozstania w 1986 roku?

Zbyszek: Niestety, ale poszło o pieniądze, czego do dzisiaj żałujemy.

raffiti18#: Który dzień w dziejach świetności republiki najbardziej wspominacie?

Jurek: Koncert na 20-lecie Republiki w ruinach toruńskiego zamku.

Zbyszek: Zgadzam się z Jurkiem. Dodam jeszcze Jarocin '85.

KELLY#: Dlaczego warto mieć zespół?

Leszek: A dlaczego nie?

tomek210#: Co sądzicie o coraz bardziej elektrycznej i hiphopowej muzyce, która zaczyna dominować na polskim rynku?
Leszek: Hip hop czy muzyka elektryczna to nie znaczy jeszcze, że jest dobra. Ważniejsze jest to, co ludzie grają, a nie to, w jaki sposób.

Zbyszek: Dla mnie to zbyt daleko od King Crimson i Franka Zappy :-)

Kaja#: Wydało się, kto jest moderatorem - Kasia!

butchy_19#: Moderator, może zrobimy zrzutę na Twoją komórkę?

danuśka#: Pani Moderator, jaki miły głos!

manveru#: A myślałem, że moderator jest mężczyzną.

Moderator: Kasia już wróciła - oddaję klawiaturę!

kowalski#: Kocham moderatora
Max883#: Zbyszku, czy masz jeszcze tę koszulkę w czarno-białe paski z dawnych lat?

Zbyszek: Nie mam niestety. Ale pamiętam. A poza tym byłaby za mała :-)

rezyst#: Czy kiedyś sława uderzyła Wam do głowy?

Leszek: Nie sądzę.

Jurek: ...

Straznik_snu#: Czy pamiętacie audycje III Programu o bloku z ul. Karola Młota?

Zbyszek: Ja oczywiście pamiętam. Pamiętam, jak była robiona.

Moderator: Ja też to pamiętam! Myślałam - co za kretyni! Płyta za to pytanie.

Kuba85#: Jak się czuliście, kiedy w jednym z waszych najważniejszych koncertów najpierw obrzucono was jajkami, kefirami, a potem nastąpiła całkowita zmiana sytuacji. Na pewno bardzo to przeżyliście.

Zbyszek: Poczuliśmy smak triumfu (nie maślanki).

dar_ziem#: Do tej pory jestem pełen podziwu dla Was po pamiętnym koncercie w Jarocinie. Byłem tam i dostałem po głowie za Was, obcięli mi grzywkę - moi najlepsi kumple. Dziś za nich przepraszam, za te pomidory i inne śmieci.

Malina#: Ale kefir jest przecież dobry.

asystent_kamil#: Pytanie do Zbyszka (bardzo ważne): czy pamiętasz koncert ze Szklarskiej Poręby 16 czerwca 2001 przy dolnej stacji wyciągu na Szrenicę? Co możesz powiedzieć o tym dniu? Jakie były Twoje wrażenia?

Zbyszek: Pamiętam. Świetny koncert oraz Marka Niedźwieckiego i Leszka Biolika w desperackim locie w dół na banjee.
jamc: Zbyszku, jak to było właściwie z tym "schloss pompon..."? Skąd taki pomysł?

Jurek: Klasyczne zlecenie na wyprodukowanie muzyki do serialu filmowego.

Zbyszek: Ja tam tylko grałem.

Jurek: Oczywiście w filmie ;-)

Zbyszek: Na gitarze.

Straznik_snu#: Czy zdarzyło się Wam kiedyś, że ktoś powiedział : 'zmieniliście moje życie'?

Jurek: W szczególności nasze byłe żony.

Zbyszek: Ja mam tę samą żonę od początku.

Leszek: A ja mam nadzieję, że Wasze życie jest w porządku.

Tomek1212#: Jak wspominasz czasy studenckie? Jakim Grzegorz był studentem?

Zbyszek: Nie pamiętam, bo mnie wtedy nie było przy Grzegorzu.

Moderator: Teraz płyta w nagrodę za ortografię ;-))) pyzia@poczta.gazeta.pl). UWAGA!

seb#: Z kąd mieliście czarno-białe krawaty, czy były one szyte na specjalne rzyczenie?

Jurek: U krafca.

mimika: Wow... dwie płyty :-)

Rutger_#: Ortografia!

dar_ziem#: Jak to było z tym "Sexy boyem" zamiast "Sexy dollem" na jednym z Waszych koncertów?

Zbyszek: To był żart. Okolicznościowy.

butchy_19#: Ja terz kcem płytę za ortografje!

danuśka#: Czy czujecie presję sławy, popularności?

Zbyszek: Nie.

Leszek: Ja też nic nie czuję.
Kuba85#: Którą piosenkę Republiki najbardziej lubiliście i dlaczego? A jaką najbardziej lubił Grzegorz?

Leszek i Zbyszek: Kochamy wszystkie nasze dzieci.

Piotr_M#: Kto śpiewa w "Koniec czasów" tekst "skończyły się czasy" w refrenie, a kto w "Nie pytaj o Polskę"?

Zbyszek: W obu przypadkach Grzegorz.

czaro#: Próbowaliście robić karierę poza krajem?

Leszek: Jako parkingowi :-)

Zbyszek: Poważnie: była taka nieśmiała próba w 1984 roku. Przerwana w trakcie, bo Grześka wzięto do wojska.

Leszek: Graliśmy za to bardzo dużo koncertów za granicą.

Rutger_#: Zbyszek, czatownicy spotykają się w Toruniu w kwietniu, może któryś z Was wpadnie do pubu?

Zbyszek: Kiedy i gdzie?

dobryduszek#: Gdzie byliście parkingowymi?

To był głupi żart :-)

separatysta#: A w "Nie pytaj o Polskę" nie śpiewała czasami Kayah?

Zbyszek: Kayah śpiewała z Republiką tylko na koncercie "Republika Akustycznie".

ptaszek#: Zbyszek! Z czym Ci się kojarzy amerykańska flaga na piętrowym łóżku?

Zbyszek: Z DS7 w Toruniu.

Moderator: Niestety pan Jerzy musi nas opuścić. Ważne obowiązki służbowe.

Obywatel_PM#: Do zobaczenia!!!

kangurandkrzycki#: Pewnie żona.

Leszek: Białe wino, bardzo białe, bardzo wytrawne.

TomekGliwice!!!#: Wiadomo, rodzinka i te sprawy.

oidanadana#: W jakiej formacji służył Grzegorz?

Gosiaogorczak#: Dziękujemy panu Jurkowi za wszystko.

siwusek#: Artyleria :-)

kangurandkrzycki#: W czołgach.

mnichau#: Szturmowej.

Jarosław#: Pewnie w tej specjalnej dla artystów?

Milosnik#: W husarii.

Kain#: W reprezentacyjnej!

pawłow: Kapral Ciechowski.

Zbyszek: W Toruniu w artylerii, a w Łodzi to już w Teatrze Wielkim.

KELLY#: Czy pamiętacie jakieś swoje wpadki na koncertach? Grześ Zapomniał tekstu, komuś zerwała się struna w gitarze?

Leszek: Oczywiście! To było najzabawniejsze, ale zerwana struna to nie wpadka.
FRUWAJEK#: W Toruniu nie ma czołgów, tylko haubice samobieżne.

Romano#: Byliście na przysiędze Grzegorza?

Leszek: Nigdy w życiu nie byłem na żadnej przysiędze.

Kastor#: Fruwajek: zdradzasz tajemnice wojskowe.

Zbyszek: Nie miałem czasu. Uciekałem przed wojskiem. Udało mi się.

Milosnik#: Czy Grzegorz wyhaftował chustę na koniec?

Leszek: A czy masz jakieś mądrzejsze pytanie?

emilia#: Nawet na przysiędze małżeńskiej? ;-)

Malina#: A na swojej przysiędze ślubnej też nie byłeś?

Leszek: Nikomu nie przysięgałem.

Kuba85#: A kim był ten chłopak na rowerze na płycie Republika 82-85 tuż na Grzegorzem Ciechowskim? Ile ja bym dał, żeby tam się znaleźć!

Moderator: Uwaga, przerwa, żegnamy Jurka.

Zbyszek: Przypadkowy rowerzysta.

bazyliszek#: To ja tam byłem.

Jim#: Ok, przyznam się, to byłem ja.

Leszek: To było was dwóch.

Zbyszek: To był ostatni rowerzysta z Wyścigu Pokoju.

dar_ziem#: Zbyszku, kiedy na koncercie w Proximie promowaliście "Masakrę", byłeś cały czas uśmiechnięty. Był jakiś szczególny powód?

emilia#: Radość? :-)

Zbyszek: Staram się zawsze być pogodny.

Jarosław#: Czy imprezowaliście kiedyś tak ostro, że koncert stawał pod znakiem zapytania?

Zbyszek: Nie. Koncert był zawsze najważniejszy i już.

Morgana#: Krzywy, dlaczego grając solówki, stajesz na palcach? Czy to pomaga w artykulacji?

Zbyszek: O Jezus... Nie pamiętam, żebym stawał na palcach.

emilia#: Nie kolego, są to po prostu solówki wyższych lotów i na wyższym poziomie.

Żona mi podpowiada, że raczej robię ustami rybę. :-)
Gdanszczanin#: Zdradźcie największy dowcip, który zrobił Wam Grzegorz

Za długo by opowiadać... było bardzo duża takich sytuacji, które sprawiały, że nasze podróże i trasy koncertowe mogłyby się nigdy nie kończyć.

ptaszek#: Zbyszek! Nadal lubisz wstawić kawałek Koziołka Matołka do Whole Lotta Love?

Leszek: Ty to robiłeś. Co za ohyda...

Moderator: Leszek jest zdegustowany.

Moderator: Płyta za pytanie!

Zbyszek: Czy byłeś na koncercie w latach 70. w ogólniaku w Drawsku Pomorskim?

oidanadana#: Teraz wstawia Misia Uszatka.

greentea#: Czy zdarzyło się wam nagrać coś kiedyś wyłącznie dla mamony?

Reklamówkę :-)

Paulina_z_Torunia#: Zbyszku, jaka jest Twoja ulubiona część Torunia? Bo ja kocham Bulwar. Lubisz żużel? Chodzisz na mecze Apatora?

Zbyszek: Nie chodzę na żużel. Uwielbiam starówkę i swoje Czerniewice.
tomek210#: Kiedy się poznaliście i w jakich okolicznościach postanowiliście założyć Republikę?

Zbyszek: Odsyłam do publikacji prasowych. To jest długa opowieść.

mart#: Czy mieliście problemy z fanami przed waszymi domami?

Nie. Problemów nigdy nie było.